Zondacrypto. Nawrocki przerzuca odpowiedzialność na rząd: Kłamstwami nie przykryje bezradności

Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek stanowczo odpowiedział na zarzuty rządu w sprawie afery Zondacrypto, twierdząc, że władza próbuje przerzucić odpowiedzialność za brak kontroli nad rynkiem kryptowalut.Agencja Gazeta / Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl
dzisiaj, 16:28

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek stanowczo odpowiedział na zarzuty rządu w sprawie afery Zondacrypto, twierdząc, że władza próbuje przerzucić odpowiedzialność za brak kontroli nad rynkiem kryptowalut.

– Rząd kłamstwami nie przykryje swojej nieudolności i bezradności – oświadczył, wskazując jednocześnie konkretne daty działań służb i własnych decyzji.

Karol Nawrocki odniósł się do oskarżeń dotyczących jego decyzji o zawetowaniu ustawy o rynku kryptoaktywów. Prezydent podkreślił, że pierwsze pismo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczące rynku kryptowalut wpłynęło do Kancelarii Prezydenta dopiero 12 grudnia 2025 roku. Jak zaznaczył, stało się to 11 dni po zawetowaniu przez niego ustawy z 7 listopada oraz siedem dni po tajnym posiedzeniu Sejmu.

– Żeby było jasne: pierwsze pismo ABW wpłynęło do Kancelarii Prezydenta 12 grudnia, czyli już po mojej decyzji o wecie – wskazał prezydent, akcentując, że nie mógł opierać swojej decyzji na informacjach, które pojawiły się później.

Nawrocki zarzucił rządowi próbę manipulowania faktami i odwracania uwagi od własnych zaniedbań. W jego ocenie brak skutecznego nadzoru nad rynkiem kryptowalut to problem, za który odpowiadają instytucje rządowe, a nie prezydent.

– Rozliczcie siebie, nie opozycję – zaapelował, podkreślając polityczny wymiar sporu.

Spór o ustawę o kryptoaktywach i polityczny impas

Decyzja prezydenta o zawetowaniu ustawy z 7 listopada 2025 roku stała się jednym z głównych punktów konfliktu między Pałacem Prezydenckim a rządem. Projekt miał regulować funkcjonowanie rynku kryptowalut w Polsce i dostosować krajowe przepisy do standardów unijnych.

1 grudnia Karol Nawrocki zawetował ustawę, a kilka dni później – 5 grudnia – Sejm próbował odrzucić jego decyzję. Koalicji rządzącej nie udało się jednak uzyskać wymaganej większości. Mimo to rząd nie zrezygnował z projektu – 9 grudnia przyjął jego niemal identyczną wersję, którą Sejm poparł 18 grudnia.

Kolejna próba odrzucenia weta również zakończyła się niepowodzeniem. W maju posłowie koalicji rządzącej ponownie nie zdołali zebrać odpowiedniej liczby głosów. W efekcie Polska pozostaje bez kompleksowych regulacji dotyczących rynku kryptoaktywów, co – zdaniem ekspertów – sprzyja powstawaniu luk wykorzystywanych przez nieuczciwe podmioty.

Rosyjski ślad w aferze Zondacrypto

Sprawa Zondacrypto nabrała nowego wymiaru po ujawnieniu informacji o możliwych powiązaniach z rosyjską mafią tambowską. Według ustaleń służb i mediów, grupa ta miała przejąć kontrolę nad giełdą, co wskazuje na potencjalne zagrożenia o charakterze międzynarodowym.

Mafia tambowska od lat uznawana jest za jedną z najgroźniejszych organizacji przestępczych wywodzących się z Rosji, powiązaną z elitami politycznymi związanymi z Władimirem Putinem. Jej ewentualne zaangażowanie w działalność giełdy kryptowalutowej oznaczałoby wykorzystanie nowoczesnych instrumentów finansowych do operacji o charakterze przestępczym.

Śledztwo prowadzi prokuratura w Katowicach, a działania obejmują zarówno Śląsk, jak i inne regiony Polski. Według dostępnych danych straty poniosło kilkanaście tysięcy klientów platformy.

Kulisy Zondacrypto i zaginięcie Sylwestra Suszka

Zondacrypto to kontynuacja działalności giełdy BitBay, która była jedną z pierwszych tego typu platform w Polsce. Jej twórca, Sylwester Suszek, zbudował znaczący biznes w krótkim czasie, wykorzystując rosnące zainteresowanie kryptowalutami.

W 2022 roku Suszek zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Po jego zniknięciu zarządzanie firmą przejął Przemysław Kral, wcześniej związany z nią jako prawnik. To on odpowiadał za przeniesienie działalności do Estonii, co miało umożliwić funkcjonowanie w bardziej sprzyjającym otoczeniu prawnym.

Według ustaleń medialnych Kral opuścił Polskę i przebywa obecnie w Izraelu. Zmiany w strukturze właścicielskiej i przeniesienie działalności nie zapobiegły jednak problemom, które dziś są przedmiotem śledztwa.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.