Wicekomendant warszawskiej policji kierował po kokainie? Przeszukano jego biuro

kontrola, policja
Biuro Spraw Wewnętrznych Policji przeszukało gabinet zastępcy komendanta rejonowego policji na warszawskiej Woli oraz jego mieszkanie po tym, jak po kolizji drogowej w Kołobrzegu wstępne badania wykazały w jego organizmie obecność kokainy.Shutterstock
dzisiaj, 15:35
aktualizacja dzisiaj, 15:33

Biuro Spraw Wewnętrznych Policji przeszukało gabinet zastępcy komendanta rejonowego policji na warszawskiej Woli oraz jego mieszkanie po tym, jak po kolizji drogowej w Kołobrzegu wstępne badania wykazały w jego organizmie obecność kokainy. Funkcjonariusz wcześniej miał prowadzić samochód pod wpływem alkoholu.

Działania objęły zabezpieczenie dokumentów i sprzętu elektronicznego oraz kontrolę policyjnych depozytów, aby ustalić źródło ewentualnych substancji odurzających.

Przeszukanie gabinetu policjanta i działania BSWP

Funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji weszli zarówno do miejsca pracy oficera, jak i do jego prywatnego mieszkania. Zabezpieczono nośniki danych oraz dokumentację mogącą mieć znaczenie dla sprawy. Równolegle rozpoczęto analizę procedur związanych z przechowywaniem narkotyków w policyjnych magazynach dowodów rzeczowych.

Śledczy sprawdzają, czy nie doszło do naruszenia zasad ewidencji i przechowywania zabezpieczonych substancji. Weryfikowane są także osoby mające dostęp do depozytów oraz historia operacji na materiałach dowodowych.

Kolizja w Kołobrzegu i podejrzenie o zażycie kokainy

Do zdarzenia doszło w środę przed jedną z galerii handlowych w Kołobrzegu. Zastępca komendanta, będąc poza służbą, doprowadził do kolizji z innym pojazdem. Na miejscu przeprowadzono badanie alkomatem oraz test na obecność narkotyków.

Według ustaleń, funkcjonariusz miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo wstępny narkotest wykazał obecność kokainy. Prokuratura podkreśla jednak, że wynik testu ma charakter orientacyjny.

„Wstępne badanie testerem wykazało, że mężczyzna był prawdopodobnie pod wpływem kokainy. Nie opieramy się jednak na tym badaniu, od mężczyzny została pobrana krew do dalszych analiz” – poinformowała prokurator Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Na wyniki badań laboratoryjnych trzeba poczekać około miesiąca.

Śledztwo prokuratury w Koszalinie i zarzuty

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie wszczęła śledztwo w sprawie prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Policjant usłyszał zarzut z art. 178a §1 Kodeksu karnego.

Nie zastosowano wobec niego tymczasowego aresztowania, jednak zdecydowano o poręczeniu majątkowym. Postępowanie prowadzone jest poza Warszawą, ponieważ to w Kołobrzegu doszło do zdarzenia.

Wydalenie ze służby policjanta z warszawskiej Woli

Już dzień po kolizji funkcjonariusz został odwołany ze stanowiska. Komendant stołeczny policji wszczął postępowanie dyscyplinarne oraz procedurę administracyjną zmierzającą do jego zawieszenia i wydalenia ze służby.

Policja zapowiada konsekwencje zarówno na poziomie karnym, jak i służbowym. Kluczowe dla dalszego przebiegu sprawy będą wyniki badań krwi oraz ustalenia dotyczące źródła substancji odurzających.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.