Przekręty w spółce komunalnej? Prokuratura z Poznania zatrzymała 16 osób. Gdzie podziało się 8,5 mln zł?

Radiowóz policyjny zaparkowany na ulicy
Afera w Rawiczu: policja i prokuratura z Poznania zatrzymały 16 osób zamieszanych w przestępstwa związane ze spółką komunalnąShutterstock
dzisiaj, 14:03

Policja i prokuratura z Poznania rozbiły grupę w Rawiczu, która przez lata miała drenować budżet miejskiej spółki. Fikcyjne faktury za węgiel, zawyżone koszty i straty opiewające na ponad 8,5 miliona złotych – to bilans gigantycznej afery w Zakładzie Energetyki Cieplnej. W ręce policji wpadło aż 16 osób, w tym były prezes, a skala zgromadzonego materiału dowodowego jest porażająca.

Donosy i tajne śledztwo. Tak policja wpadła na trop prezesa

Policjanci z Rawicza, odpowiedzialni za przestępstwa gospodarcze, od pewnego czasu otrzymywali informacje o nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w jednej z tamtejszych firm – wynika z komunikatu Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu. Postępowanie przygotowawcze pozwoliło zgromadzić obszerny materiał dowodowy dotyczący szeregu przestępstw. Z ustaleń śledczych wynika, że czynów tych miał się dopuścić ówczesny prezes Zakładu Energetyki Cieplnej w Rawiczu. Dodatkowo w proceder miały być zamieszane również inne osoby – współdziałające z prezesem.

Zmasowana akcja na terenie całego powiatu: 16 osób zamieszanych w aferę w rękach policji

Policja z Rawicza powiadomiła o ustaleniach Prokuraturę Okręgową w Poznaniu, która wszczęła śledztwo w sprawie. Skutkowało ono zatrzymaniem 16 osób, pracowników Zakładu Energetyki Cieplnej w Rawiczu oraz jej kontrahentów. Zmasowana akcja Policji została przeprowadzona na terenie całego powiatu rawickiego 14 kwietnia 2026 roku. Udział wzięło w nich kilkudziesięciu policjantów, w tym funkcjonariusze z Wydziału Dochodzeniowego- Śledczego, Wydziału Kryminalnego oraz Wydziału dw. z Przestępczością Ekonomiczna KWP w Poznaniu.

Węgiel, którego nigdy nie było. Tak wyprowadzano miliony z ZEC

Według dotychczasowych ustaleń straty mogły przekroczyć 8,5 mln zł. Śledczy wskazują m.in. na fikcyjne faktury za dostawy węgla, które nigdy nie dotarły do elektrociepłowni, oraz na zawyżanie kosztów usług nawet kilkukrotnie względem realnych cen rynkowych.

Badane zdarzenia dotyczą lat 2020–2024. Sprawa prowadzona jest pod kątem wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, za co grozi do 10 lat więzienia. Śledczy sprawdzają również wątki związane z fałszowaniem dokumentów oraz naruszeniami przepisów skarbowych.

Porażająca skala śledztwa prokuratury: 100 tomów akt i zarzuty dla wszystkich zatrzymanych

Śledztwo w sprawie obejmuje już ponad 100 tomów akt. Funkcjonariusze oraz prokuratorzy analizują mechanizm działania podejrzanych i sprawdzają, czy w proceder mogły być zaangażowane kolejne osoby.

Areszty i gigantyczne poręczenia majątkowe. Co grozi podejrzanym?

Jak wynika z komunikatu KPP Rawicz, każda z zatrzymanych osób usłyszała zarzuty. Wobec 14 podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym, w tym dozór policyjny. Prokurator orzekł także poręczenia majątkowe o zróżnicowanej wysokości sięgające nawet do 700 tysięcy złotych. Zabezpieczono także auta o wartości 350 tysięcy złotych oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportów. Na wniosek prokuratora Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, decyzją sądu, dwóch mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.