Wojna podbija ceny paliw. Kierowcy szukają alternatywy. Elektryki zdominują rynek?

Gdynia,,Poland,-,July,28,,2023:,Tesla,Model,Y,Electric
Rosnące ceny paliw, wywołane napięciami geopolitycznymi i zakłóceniami na rynku ropy, zaczynają wyraźnie zmieniać decyzje kierowców. Coraz więcej z nich rozważa odejście od silników spalinowych na rzecz pojazdów elektrycznych.Shutterstock / Shutterstock
dzisiaj, 18:16

Rosnące ceny paliw, wywołane napięciami geopolitycznymi i zakłóceniami na rynku ropy, zaczynają wyraźnie zmieniać decyzje kierowców. Coraz więcej z nich rozważa odejście od silników spalinowych na rzecz pojazdów elektrycznych, które – przynajmniej na razie – oferują większą przewidywalność kosztów użytkowania.

W ostatnich tygodniach ceny benzyny w Europie wyraźnie wzrosły. Średnia cena litra w Unii Europejskiej osiągnęła poziom 1,77 euro, podczas gdy jeszcze w grudniu wynosiła 1,59 euro. Oznacza to skok o blisko 10 proc. w ciągu zaledwie trzech miesięcy. Podobna dynamika widoczna jest w Stanach Zjednoczonych – tam średnia cena galonu paliwa wzrosła z 2,94 do 3,57 dolara w ciągu miesiąca.

Głównym czynnikiem napędzającym te podwyżki pozostają napięcia na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza konflikt z Iranem, który zakłóca globalne dostawy ropy. W efekcie konsumenci coraz częściej zaczynają kalkulować realne koszty codziennego użytkowania samochodu.

Dane serwisu Edmunds pokazują, że już w pierwszych dniach po eskalacji konfliktu udział wyszukiwań dotyczących aut elektrycznych, hybryd i hybryd plug-in wzrósł z 20,7 proc. do 22,4 proc. To wyraźny sygnał zmiany preferencji zakupowych.

Stabilność kosztów energii elektrycznej

Eksperci podkreślają, że kluczową przewagą samochodów elektrycznych jest większa stabilność cen energii w porównaniu z paliwami kopalnymi. Profesor ekonomii z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis, Erich Muehlegger, wskazuje, że ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych są zazwyczaj regulowane i mniej podatne na gwałtowne wahania.

W Stanach Zjednoczonych taryfy ustalane są najczęściej raz w roku, co ogranicza wpływ krótkoterminowych szoków na rynku surowców. W Europie sytuacja jest bardziej zróżnicowana – w krajach takich jak Francja czy Hiszpania, gdzie większy udział mają stabilne źródła energii, użytkownicy aut elektrycznych odczuwają mniejsze wahania kosztów niż np. w Niemczech, gdzie system jest bardziej uzależniony od gazu.

Nie oznacza to jednak pełnej odporności. Rosnące zapotrzebowanie na energię – m.in. ze strony centrów danych i rozwoju sztucznej inteligencji – powoduje stopniowy wzrost cen prądu. Holt Edwards z firmy doradczej Bracewell zaznacza, że konflikt na rynku ropy ma charakter inflacyjny i pośrednio oddziałuje również na sektor energii.

Znaczenie miksu energetycznego

Koszt ładowania samochodu elektrycznego zależy w dużej mierze od struktury źródeł energii w danym kraju. Jak wyjaśnia Pierpaolo Cazzola z Center on Global Energy Policy, ceny energii wynikają z kombinacji różnych surowców – od gazu i węgla po energię jądrową i odnawialne źródła.

Im większy udział odnawialnych źródeł energii, tym większa stabilność cen. Z tego powodu eksperci coraz częściej wskazują na konieczność przyspieszenia transformacji energetycznej. Euan Graham z think tanku Ember podkreśla: „Największe bezpieczeństwo daje połączenie czystej energii z elektryfikacją”.

Realne oszczędności i bariery wejścia

Z ekonomicznego punktu widzenia użytkowanie samochodu elektrycznego może przynieść znaczące oszczędności. Peter Zalzal z Environmental Defense Fund wskazuje, że w całym cyklu życia pojazdu mogą one sięgać wielu tysięcy dolarów, zwłaszcza przy utrzymujących się wysokich cenach paliw.

Jednocześnie nadal istotną barierą pozostaje koszt zakupu. Średnia cena nowego auta elektrycznego wynosiła ostatnio 55,3 tys. dolarów, podczas gdy średnia dla wszystkich nowych samochodów to 49 353 dolary. Różnica ta, choć malejąca, wciąż wpływa na decyzje konsumentów.

Dodatkowym czynnikiem są kwestie geopolityczne i łańcuchy dostaw. Dominacja Chin w produkcji baterii oraz kluczowych komponentów budzi obawy części analityków dotyczące bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego.

Czy elektryfikacja przyspieszy?

Historia pokazuje, że długotrwałe wzrosty cen paliw często przyspieszają zmiany na rynku motoryzacyjnym. Podobne zjawisko obserwowano w 2022 roku, gdy gwałtowne podwyżki cen benzyny doprowadziły do skokowego zainteresowania pojazdami zelektryfikowanymi.

Kluczowe znaczenie będzie miała jednak polityka państw. Eksperci wskazują, że zmiany podatkowe, systemy dopłat oraz rozwój infrastruktury ładowania mogą przesądzić o tempie transformacji. Bez tych działań nawet wysokie ceny paliw mogą nie przełożyć się na trwały wzrost sprzedaży aut elektrycznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.