Krajowa Administracja Skarbowa może karać stacje paliw sprzedające powyżej ceny maksymalnej nawet do 1 mln zł. Według ministra finansów przekroczenie maksymalnego poziomu cen stwierdzono na mniej niż 1 proc. placówek.
CPN i ceny maksymalne paliw: KAS może nałożyć karę do 1 mln zł
– Znaleźliśmy 67 stacji, na których ceny były wyższe niż maksymalne – powiedział na piątkowym (10 kwietnia) spotkaniu z dziennikarzami minister finansów Andrzej Domański. Według niego w części przypadków chodziło o minimalne przekroczenie poziomu wyznaczanego przez rząd.
Zgodnie z nowelizacją ustawy o zapasach paliw, którą wprowadzono w ramach pakietu „CPN – Ceny Paliwa Niżej”, na stacje, które sprzedają paliwa powyżej ceny maksymalnej, Krajowa Administracja Skarbowa może nałożyć karę w wysokości do miliona złotych.
W Polsce działa ok. 8 tys. stacji benzynowych, co oznacza, że stwierdzenie przekroczenia ceny maksymalnej dotyczyło mniej niż 1 proc. placówek. Nie powiedział, ile stacji zostało skontrolowanych.
Obniżona akcyza do 15 kwietnia. Rząd przedłuży "promocję"
W ramach CPN obowiązuje obniżona stawka VAT oraz niższa akcyza. W tym ostatnim przypadku "promocyjna" stawka obowiązuje do 15 kwietnia. premier Donald Tusk zapowiedział przedłużenie tego rozwiązania. minister Domański stwierdził, że nie ma jeszcze decyzji, jak długo ma obowiązywać to przedłużenie.
W odpowiedzi na pytanie DGP o poziom cen ropy naftowej, który pozwoliłby na zakończenie programu CPN, Domański stwierdził: – Nie wyznaczam takiego poziomu. Poza samym poziomem istotna jest perspektywa i stabilność cen. Sytuacja jest zbyt zmienna, żeby wycofywać się z CPN.
Po ogłoszeniu rozejmu w wojnie USA i Izraela z Iranem ceny ropy spadły. W ostatnich dniach utrzymują się minimalnie poniżej 100 dol. za baryłkę.
Minister finansów nie widzi potrzeby nowelizacji budżetu
Domański już wcześniej mówił, że obniżony VAT i akcyza to dla budżetu utracone dochody rzędu 1,6 mld zł w skali miesiąca. Na razie program obliczony jest na II kwartał. Czy jeśli musiałby być utrzymywany dłużej, wiązałoby się to z koniecznością nowelizacji ustawy budżetowej? – Ja na ten moment nie widzę potrzeby nowelizacji budżetu – zadeklarował szef resortu finansów.
Podkreślił, że istotny jest wymiar makroekonomiczny CPN. – Podwyższone ceny paliw uderzyłyby w ufność konsumencką. To odbiłoby się negatywnie na sprzedaży detalicznej – mówił dziennikarzom. Wydatki konsumentów i związane z nimi wpływy z VAT to główny składnik dochodów budżetowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu