Kreml uderza w polskie sądownictwo. Deklarują pomoc rosyjskiemu archeologowi

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla
Dmitrij Pieskow, rzecznik KremlaShutterstock
wczoraj, 12:26

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zadeklarował w czwartek, że władze Rosji zrobią wszystko, by pomóc rosyjskiemu archeologowi Aleksandrowi Butiaginowi, który został aresztowany w Polsce – przekazała agencja Reutera. Sąd Okręgowy w Warszawie zgodził się w środę na ekstradycję archeologa do Ukrainy.

- To jasne, że polski sąd jest proukraiński – powiedział Pieskow podczas rozmowy z dziennikarzami, odnosząc się do działań sądu w Warszawie, który wydał zgodę na ekstradycję Butiagina do Ukrainy. Dodał, że władze Rosji będą działać w celu „ochrony uzasadnionych interesów” archeologa.

Polski sąd zgodził się na wydanie rosyjskiego archeologa władzom Ukrainy

Warszawski sąd okręgowy stwierdził w środę prawną dopuszczalność wydania rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina stronie ukraińskiej. Ukraińscy śledczy podejrzewają go o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na okupowanym Krymie. Straty szacowane są na ponad 200 mln hrywien.

O zatrzymanie wnioskowała Ukraina

Butiagin został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego na początku grudnia ubiegłego roku na wniosek ukraińskiego wymiaru sprawiedliwości. Przesłuchano go w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, gdzie odmówił składania wyjaśnień. Decyzją sądu został aresztowany.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.