Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zadeklarował w czwartek, że władze Rosji zrobią wszystko, by pomóc rosyjskiemu archeologowi Aleksandrowi Butiaginowi, który został aresztowany w Polsce – przekazała agencja Reutera. Sąd Okręgowy w Warszawie zgodził się w środę na ekstradycję archeologa do Ukrainy.
- To jasne, że polski sąd jest proukraiński – powiedział Pieskow podczas rozmowy z dziennikarzami, odnosząc się do działań sądu w Warszawie, który wydał zgodę na ekstradycję Butiagina do Ukrainy. Dodał, że władze Rosji będą działać w celu „ochrony uzasadnionych interesów” archeologa.
Polski sąd zgodził się na wydanie rosyjskiego archeologa władzom Ukrainy
Warszawski sąd okręgowy stwierdził w środę prawną dopuszczalność wydania rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina stronie ukraińskiej. Ukraińscy śledczy podejrzewają go o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na okupowanym Krymie. Straty szacowane są na ponad 200 mln hrywien.
O zatrzymanie wnioskowała Ukraina
Butiagin został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego na początku grudnia ubiegłego roku na wniosek ukraińskiego wymiaru sprawiedliwości. Przesłuchano go w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, gdzie odmówił składania wyjaśnień. Decyzją sądu został aresztowany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu