Szykują się zmiany w regulaminie Sejmu. Tylko premier z pełną swobodą zabierania głosu

Donald Tusk
Donald Tuskshutterstock
dzisiaj, 07:39

Tylko premier będzie mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad Sejmu - przewiduje projekt zmian w regulaminie Izby. Zakłada on, że marszałek może udzielić głosu poza kolejnością prezesowi NIK oraz szefowi Kancelarii Prezydenta, ale nie więcej niż raz w danym punkcie. Sejm może zająć się nowelą w przyszłym tygodniu.

Projekt zmian Regulaminu Sejmu krytykuje PiS nazywając go „lex Bogucki”.

Sejm jeszcze w marcu będzie pracował nad zmianami w regulaminie

Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowane jest dniach 25-27 marca. Ze wstępnego planu prac wynika, że porządek dzienny może zostać uzupełniony o projekt zmian w Regulaminie Sejmu. Projekt został przygotowany przez Prezydium Sejmu; zajmowała się nim w ubiegłym tygodniu komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych.

Propozycje zmian dotyczą zasad zabierania głosu podczas obrad Sejmu. Według autorów, projekt ma usprawnić przebieg posiedzeń Sejmu.

Komisja przyjęła projekt z dwiema poprawkami. Jedną zgłosił szef komisji Jarosław Urbaniak (KO), a drugą zaproponowali sejmowi legislatorzy.

Projekt zakłada zmiany w 2 i 3 ustępie art. 186 Regulaminu Sejmu. Urbaniak podkreślił, że artykuł ten dotyczy „nadzwyczajnego przywileju dodatkowego zabrania głosu”.

Obecnie ustęp 2 tego artykułu brzmi: „marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów, prezesowi Najwyższej Izby Kontroli, szefowi Kancelarii Prezydenta oraz sekretarzowi stanu w Kancelarii Prezydenta zastępującego szefa Kancelarii Prezydenta na danym posiedzeniu, poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, ilekroć tego zażądają”.

W myśl projektu zmian - z uwzględnieniem poprawki Urbaniaka - ustęp 2 otrzymałby brzmienie: marszałek Sejmu udziela głosu premierowi, ilekroć on tego zażąda.

Większa rola Marszałka Sejmu

W dodanym ustępie 2a zaproponowano zapis: Marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów w zakresie ich kompetencji „poza kolejnością mówców zapisanych do głosu lub bezpośrednio po otwarciu posiedzenia”.

W ustępie 3 do tego artykułu przewidziano, że: „marszałek Sejmu udziela głosu poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, nie więcej niż raz w danym punkcie porządku dziennego prezesowi Najwyższej Izby Kontroli i szefowi Kancelarii Prezydenta”.

Natomiast np. I prezes Sądu Najwyższego, prezes Trybunału Konstytucyjnego, Prokurator Generalny czy przewodniczący KRS będą mogli zabrać głos nie więcej niż raz w danym punkcie porządku dziennego, w sprawach objętych zakresem ich ustawowej działalności

Podczas posiedzenia komisji regulaminowej posłowie PiS bezskutecznie postulowali o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Była marszałek Sejmu Elżbieta Witek (PiS) oceniła, że zmiany „ewidentnie mają uderzyć w Kancelarię Prezydenta i samego prezydenta Karola Nawrockiego”. Jak podkreśliła, obecna większość zaproponowała zmiany w regulaminie po ostatnich wystąpieniach w Sejmie szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego i chce ograniczyć wypowiedzi prezydenckiego ministra. Wtórował jej Kazimierz Smoliński (PiS), który powiedział, że mamy do czynienia z „lex Bogucki”.

Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela (KO) odpierała zarzuty posłów PiS. Zapewniła, że celem zmian nie jest odbieranie głosu szefowi Kancelarii Prezydenta, tylko ograniczenie nadużyć. Wskazała, że prezydencki minister może zabrać głos na początku danej dyskusji, następnie udzielić odpowiedzi, a na koniec punktu jeszcze raz zabrać głos. Niedziela przekonywała, że podczas ostatnich debat w Sejmie Bogucki wykorzystywał luki prawne i zabierał wielokrotnie głos odbiegając od głównej tematu dyskusji.

Urbaniak podkreślił, że mamy w Polsce system parlamentarno-gabinetowy, a art. 186 dotyczy przywileju nadzwyczajnego zabrania głosu. Dodał, że Bogucki wielokrotnie zabierając głos złamał dobry zwyczaj, którego trzymali się szefowie kancelarii poprzednich prezydentów RP. Zaproponował poprawki, które - jak mówił - porządkują i ograniczają wystąpienia również członków Rady Ministrów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.