PiS zgłosi swoich kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. Decyzja zależy od TK

Rafał Bochenek
Rzecznik ugrupowania Rafał BochenekPAP / Albert Zawada
10 marca, 16:36

Rzecznik PiS Rafał Bochenek przekazał, że w związku z ogłoszonym przez marszałka Sejmu naborem sędziów do TK, PiS zgłosi w tej procedurze swoich kandydatów. Z uwagi jednak na złożony przez nas wniosek do TK, udział zgłoszonych kandydatów w sejmowym głosowaniu uzależniamy od decyzji Trybunału - dodał.

PiS zgłosi swoich kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego

W poniedziałek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował o wyznaczeniu na 11 marca, do godz. 12 terminu na składanie wniosków w sprawie wyboru sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Tego samego dnia poseł PiS Marcin Warchoł przekazał PAP, że Prawo i Sprawiedliwość złożyło do Trybunału wniosek o zabezpieczenie i czasowe wstrzymanie Sejmu od wyboru sędziów TK. Zdaniem posłów klubu konieczne jest wcześniejsze rozpoznanie wniosku w sprawie przepisów dotyczących procedury wyboru sędziów.

„W związku z ogłoszonym przez Marszałka Sejmu naborem sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, jako Prawo i Sprawiedliwość, zgłosimy w tej procedurze swoich kandydatów - przekazał Bochenek we wtorek na platformie X.

Jak jednak podkreślił, z uwagi „na złożony przez nas wniosek do TK o zbadanie zgodności z konstytucją zaproponowanej procedury i wnioskiem o wydanie zabezpieczenia, udział zgłoszonych przez naszą partię kandydatów w sejmowym głosowaniu uzależniamy od decyzji Trybunału”.

W TK brakuje sześciu sędziów

Obecnie Trybunał Konstytucyjny liczy 9 na 15 sędziów, co oznacza sześć wakatów na te stanowiska. Sejm do tej pory cztery razy nie wybrał kandydatów zgłoszonych przez PiS. Rozpoczęcie ponownej procedury wyboru sędziów – tym razem również z kandydatami zgłoszonymi przez kluby koalicji – zapowiadano na koniec lutego lub początek marca.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówił pod koniec lutego, że rozmowy ws. kandydatów do TK trwają, a lista „osób, które miałyby być tą pierwszą turą odnawiania Trybunału”, nie była wtedy jeszcze gotowa. Podkreślił, że to on namawiał członków koalicji rządzącej do odbudowy TK poprzez wybór „na ten moment sześciu niezależnych prawników, którzy mogliby w Trybunale usiąść i zreformować tę instytucję”.

Sędziów Trybunału wybiera indywidualnie, na dziewięcioletnie kadencje, Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Według regulaminu Sejmu wnioski ws. wyboru sędziego TK przedstawia co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu. Termin zgłaszania kandydatów ogłasza marszałek Sejmu.

Kryzys praworządności wokół TK trwa

W przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. uchwale Sejm podkreślił, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Sejm uznał też m.in., że dwaj obecnie orzekający w TK - Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski - nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego.

Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. Rząd w przyjętej w grudniu 2024 r. uchwale wskazał, że ogłaszanie w dziennikach urzędowych rozstrzygnięć TK mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności. Jak dodano, „nie jest dopuszczalne ogłaszanie dokumentów, które zostały wydane przez organ nieuprawniony”.(PAP)

ero/ par/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.