Czy od 2016 r. Polska będzie bezpieczniejsza? Na co wydamy większe nakłady na obronność

Ewa Kopacz i Tomasz Siemoniak podczas wspólnej konferencji prasowej
Ewa Kopacz i Tomasz Siemoniak podczas wspólnej konferencji prasowejPAP / Radek Pietruszka
22 lutego 2015

 Od 2016 r. wzrosną nakłady na obronność. Minimum wydatków na wojsko i obronę wyniesie 2% PKB. Zapewni to dodatkowe 800 mln zł.

.

1127069-zolnierz-wojsko.jpg
Do końca tego roku ustawa budżetowa pozwala na wykorzystanie na obronność nie mniej niż 1,95 proc PKB z poprzedniego roku. Zwiększenie środków pozwoli na spełnienie ustaleń państw NATO podjętych w 2014 roku w Newport. Jak zapewnił po posiedzeniu Rady Ministrów wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak, MON nie będzie miał problemów z wydawaniem większych pieniędzy na modernizację wojska ponieważ już w ubiegłym roku prawie w całości wydano środki przeznaczone na modernizację. Największa część środków jest przeznaczana na wieloletnie plany modernizacyjne, a więc takie, na które w rocznym budżecie MON nie byłoby miejsca. Na liście takich przedsięwzięć znaleźć można m. in. program obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. W ciągu najbliższych lat właśnie te inicjatywy będą nas kosztować do kilkudziesięciu miliardów złotych.
775216-shutterstock-88622266.jpg
Zgodnie ze słowami premier Ewy Kopacz, filarem modernizacji armii będzie nasz rodzimy przemysł budżetowy. Szansę na zasilenie gospodarki dostrzega nawet opozycja. Według słów Mariusza Błaszczaka PiS popiera zwiększenie wydatków na polską armię. "Uważamy, że jest to ważny priorytet w związku z sytuacją zagraniczną i na pewno będziemy wspierali działania, których celem jest wzmocnienie naszej armii" - powiedział w rozmowie z IAR. PiS proponował zwiększenie wydatków na wojsko do 2 procent PKB już od tego roku i złożył projekt w tej sprawie latem roku ubiegłego. Wiceprzewodniczący komisji obrony z PiS przekonywał wówczas, że kwotę około 800 milionów złotych bez problemu można uzyskać z cięć w administacji rządowej.
1013495-shutterstock-112916998.jpg
Wśród zmian wprowadzanych przez ustawę przewidziano nowe zasady okresów planowania i programowania rozwoju Sił Zbrojnych RP. Pozwala to m. in. na udzielanie zaliczek na poczet realizacji zamówień, które zostały wyłączone spod ustawy o zamówieniach publicznych. Jak przekonuje PO, pozwoli to na efektywne realizowanie najważniejszych zamówień. Cykl programowania rozwoju Sił Zbrojnych RP zostanie zmieniony z okresu dwuletniego, na czteroletni. Okres planistyczny wydłuży sięz sześciu lat do dziesięciu. Pozwoli to na dostosowanie polskich przepisów do zasad planowania obronnego NATO.
713633-2468497083-149b16290c-b.jpg
Nowe przepisy uwzględnią możliwość tymczasowego finansowania z budżetu państwa zadań Programu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego. Tym samym uregulowany zostanie katalog dotacji dla Zakładu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego. Jak napisał w komunikacie CIR: dodatkowymi przychodami Funduszu Modernizacji Sił Zbrojnych będą: odszkodowania lub kary umowne otrzymane przez jednostki wojskowe w wyniku nieprawidłowej realizacji umów dotyczących zakupu uzbrojenia i sprzętu wojskowego oraz badań naukowych i prac rozwojowych, zwroty wydatków za udzielone wsparcie obcym wojskom oraz darowizny, spadki i zapisy. Ustawa zakłada także uściślenie zasad realizowania specjalistycznych usług wojskowych przez jednostki wojskowe. Zgodnie z rozporzadzeniem znika ścisły związek między charakterem usługi, a planem jej szkolenia, a tym samym pozwala na bardziej elastyczne funkcjonowanie. Jak tłumaczy CIR: pozwoli to świadczyć usługi cywilom poza szkoleniem, czyli np. zbudować most, oczyścić teren po powodzi – jeśli wymaga tego interes publiczny lub interes Sił Zbrojnych RP); przedstawiono także zasady odpłatności za świadczone usługi
Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.