Autopromocja

Przed referendum posypały się obietnice dla Warszawy. Zobacz te najciekawsze

Piotr Guział
Piotr GuziałNewspix / TEDINEWSPIX.PL
11 października 2013

Na kilka dni przed referendum w Warszawie przekrzykują się przeciwnicy i zwolennicy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Argumenty za i przeciw podbudowywane są nowymi obietnicami, albo, powracającymi z politycznego niebytu, starymi. Oto kilka najciekawszych pomysłów na usprawnienie miasta, które ostatnio trafiły do mediów.

Kliknij w zdjęcie, żeby zobaczyć galerię.

1518601-piotr-glinski.jpg
Na drugim biegunie znalazł się Piotr Gliński. Znany z ekranu tableta prezesa PiS polityk przekonuje, że Warszawę uleczy nie imprezowe szaleństwo, ale spokojny sen. Potencjalny kandydat PiS na nowego prezydenta Warszawy protestuje przeciwko nazbyt głośnym imprezom, koncertom oraz... pokazom sztucznych ogni. Swoje pomysły przedstawił dziennikarzom Radia dla Ciebie.
1513167-hanna-gronkiewicz-waltz.jpg
Hanna Gronkiewicz-Waltz, zgodnie z tradycją, obiecuje zmiany w transporcie. Zamiast jednak kontynuować obietnice usprawnienia coraz bardziej irytującego mieszkańców ZTM, prezydent na tapetę wzięła transport samochodowy. Wspólnie z Donaldem Tuskiem przypomniała wyborcom o południowej obwodnicy, na którą w końcu znalazły się pieniądze.
1517682-hanna-gronkiewicz-waltz-inauguruje.jpg
Osieroconym transportem miejskim zaopiekował się Piotr Guział. W momencie, w którym warszawiacy oczekują oddania do użytku oczekiwanej od lat drugiej linii metra, której budowa od czasu do czasu przypomina o sobie, paraliżując miasto, przeciwnik pani prezydent zaproponował by łącznie miasto posiadało cztery linie metra, w tym jedną okrężną.
1517634-hanna-gronkiewicz-waltz-inauguruje.jpg
Hanna Gronkiewicz-Waltz za punkt honoru wzięła nie tylko usprawnienie komunikacji, ale także ekscentryczne urozmaicenie jesieni. Zgodnie z letnimi obietnicami niedługo powinny być gotowe… siłownie plenerowe. Kto chętny na poprawienie muskulatury ciała na mrozie?
1518649-straz-miejska-w-warszawie.jpg
Podczas gdy mieszkańcy będą zajęci ćwiczeniami na powietrzu, Piotr Guział zadba o ich bezpieczeństwo. Na jego straży ma stać zreformowana straż miejska, która nie będzie represyjna. "Ma nas chronić, ma przeprowadzać dzieci w drodze do szkoły przez pasy, ma wyłapywać koty i psy, które uciekną" - postulował na antenie Radia Zet.
1429025-lech-kaczynski.jpg
Chociaż Guział odcina się od PiS i przekonuje, że to nie jest referendum tylko tej partii, znalazł w swoim programie miejsce dla pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy smoleńskiej. Wszystko dlatego że, zdaniem Guziała, Kaczyński miał wizję stolicy, której brakuje obecnej pani prezydent, a ona sama realizuje wieloletnią strategię pozostawioną przez poprzednika.
1518569-piotr-guzial-burmistrz-ursynowa.jpg
Zaraz po wybudowaniu pomnika zmarłego prezydenta, burmistrz Ursynowa chętnie chwyci za tęczową flagę i ruszy na paradę równości – inicjatywę, której Lech Kaczyński, delikatnie mówiąc, nie darzył sympatią. Taką flagę, według artykułu "Rzeczpospolitej", Guział chętnie powiesiłby przed ratuszem.
1509237-jaroslaw-kaczynski.jpg
Podczas gdy Guział z dystansem chwali polityków PiS, Jarosław Kaczyński troszczy się o Ursynów. Zdaniem byłego premiera pomocny dla mieszkańców będzie brak lotów nad dzielnicą. Połączenia na lotnisko im. Chopina powinny zostać według Kaczyńskiego odwołane, bo zakłócają spokój mieszkańców. Na ten pomysł trzeźwo zareagował sam burmistrz Ursynowa, który w rozmowie z portalem onet.pl stwierdził, że "nie da się odsunąć Ursynowa od lotniska, ani odwrotnie".
1518665-dr-tomasz-slupik.jpg
To tylko kilka obietnic z całego, przedreferendalnego festiwalu. Pytanie, jak krajobraz Warszawy będzie wyglądać po referendum, oraz po ewentualnych wyborach prezydenckich. Czy zostaną zdelegalizowane koncerty i sztuczne ognie? A może ktoś zburzy któreś z lotnisk, żeby samoloty nie hałasowały mieszkańcom? I kiedy zobaczymy czwartą, tym razem okrężną, linię metra? „Duża część tych obietnic jest mało realna. Ciężko wyobrazić sobie miasto wielkości Warszawy bez imprez masowych. Nikt, kto śledził wieloletnie powstawanie warszawskiego metra, nie uwierzy, że w ciągu kilku lat mogą powstać jego dwie kolejne linie. Celem, który przyświeca osobom głoszącym takie postulaty, jest przede wszystkim mobilizacja swoich wyborców. To nic więcej niż demagogiczna tuba przedreferendalna” – komentuje dr Tomasz Słupik z Uniwersytetu Śląskiego.
Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png