Reklama

Obywatelski projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw został zgłoszony z inicjatywy PSL; w lipcu po pierwszym czytaniu został skierowany do prac w komisji.

Zgodnie z nim będzie można przejść na emeryturę po 40 latach opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Do stażu pracy liczyłaby się praca na etacie, umowie-zleceniu czy prowadzenie własnej działalności gospodarczej; nie liczyłby się czas studiów lub bezrobocia - zakłada projekt. Jeśli wyliczona emerytura byłaby niższa od minimalnej, do tego poziomu miałoby dopłacać państwo.

"Apelujemy (...) o przyśpieszenie prac nad naszym projektem, z naszej inicjatywy, nad projektem obywatelskim: +Dobra emerytura+, który jest złożony, ale z przykrością stwierdzam, że prace nad tym projektem nie trwają" - powiedział Jarubas.

Poseł PSL na briefingu prasowym w Sejmie poinformował jednocześnie, że jego klub złoży dwie poprawki do prezydenckiego projektu ws. emerytur, którym w poniedziałek zajmie się sejmowa podkomisja.

Według Jarubasa pierwsza z nich zakłada możliwość przejścia na emeryturę po 40 latach opłacania składek, kolejna dotyczy utrzymania prawa przechodzenia na emeryturę dla rolników po 35 latach opłacania składek; w przypadku mężczyzn po 60 roku życia, w przypadku kobiet - po 55 roku życia. "Chcemy, by te możliwości zostały utrzymane" - podkreślił.

Prezydencki projekt, nad którym trwają prace w sejmowej podkomisji, przywraca niższy wiek emerytalny - 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn; nie ma w nim odniesienia do okresu składkowego.

Rzecznik ludowców Jakub Stefaniak przypomniał, że w dokumencie podpisanym przez szefa Solidarności Piotra Dudę i ówczesnego kandydata PiS na prezydenta Andrzeja Dudę jest mowa o powiązaniu uprawnień emerytalnych ze stażem pracy. "Apelujemy, żeby ta umowa została dotrzymana. Projekt PSL, projekt obywatelski, te warunki spełnia. Jesteśmy gotowi, by prace nad tym projektem ruszyły. Można procedować nad dwoma projektami dwutorowo i stworzyć jeden, który będzie najlepszy dla Polaków" - powiedział Stefaniak.

Przed wyborami prezydenckimi w 2015 r. Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" udzieliła poparcia Andrzejowi Dudzie. Podpisana została wtedy "Umowa programowa" między ówczesnym kandydatem PiS na prezydenta, a KK. Andrzej Duda zadeklarował m.in., że będzie prowadził politykę zmierzającą do obniżenia wieku emerytalnego i powiązania uprawnień emerytalnych ze stażem pracy.

Obecnie wiek emerytalny stopniowo podnoszony jest do 67 lat niezależnie od płci - mężczyźni będą przechodzić na emeryturę w tym wieku w 2020 r., a kobiety w 2040.(PAP)