Pawieł Szaramiet, dyrektor wykonawczy gazety „Ukrajinśka Prawda” i gospodarz porannego pasma w radiu Wiesti, wyszedł z domu o 7.40, czyli 20 minut przed początkiem audycji. Najwyraźniej zaspał; zazwyczaj chodził do macierzystej rozgłośni na piechotę, ale tym razem wziął samochód partnerki, właścicielki „Ukrajinśkiej Prawdy” Ołeny Prytuły. Zdążył przejechać kilkadziesiąt metrów. Gdy stanął na skrzyżowaniu ulic Iwana Franki i Bohdana Chmielnickiego, by przepuścić przejeżdżające samochody, rozległ się wybuch. Ładunek o mocy bliskiej połowy kilograma trotylu był umieszczony dokładnie pod fotelem kierowcy.
Pasza zginął na rogu ulic nazwanych imionami dwóch symbolicznych postaci w historii Ukrainy. Ale on sam również był symbolem – dziennikarskiej niezależności i wysokiej ceny, jaką czasem się za nią płaci. Znał go chyba każdy dziennikarz zajmujący się Białorusią, Rosją i Ukrainą. Urodzony w 1971 r. w Mińsku – jak sam się przedstawiał – wnuk i prawnuk białoruskich partyzantów, już po trzech latach pracy w zawodzie został redaktorem naczelnym. „Biełorusskaja Diełowaja Gazieta” była najważniejszą gazetą ekonomiczną Białorusi. Dobre czasy dla dziennikarzy powoli się jednak kończyły. Wybrany w 1994 r. prezydent Alaksandr Łukaszenka w ciągu dwóch lat wprowadził dyktaturę. Szaramiet, zmienił pracodawcę i związał się z rosyjską telewizją ORT. Na reportaże często jeździł z operatorem Dźmitryjem Zawadskim, który przed przejściem do ORT był osobistym kamerzystą Łukaszenki. Mężczyźni zaprzyjaźnili się i utrzymali kontakt także po tym, jak Pasza przeniósł się do Moskwy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)