„Ciężko mi komentować doniesienia do prokuratury. Tym bardziej tego rodzaju. Uważam to doniesienie za absurdalne” – mówi Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM, były szef CBA Paweł Wojtunik.
Reklama

„Mogę jedynie powiedzieć, że nigdy nie wydatkowałem osobiście złotówki z funduszu operacyjnego, a z całego mienia się rozliczyłem w całości. W związku z tym nie bardzo wiem o co chodzi” – dodaje.

Gość RMF FM pytany o to, ile spraw pozostawił odchodząc z CBA, odpowiada: „Odszedłem ze służby w sposób dość dynamiczny i nie przygotowywałem Biura na tę zmianę”. CBA zajmowało się sprawami polityków PiS? „Biuro zajmowało się wszystkimi ugrupowaniami politycznymi i wszystkimi osobami, które w związku z różnymi funkcjami sprawowały władzę i podejmowały decyzję związane ze swoimi uprawnieniami” – mówi Wojtunik.

Niechęć do Mariusza Kamińskiego? „Ja nie mam absolutnie niechęci do Mariusz Kamińskiego i mam nadzieję, że on też nie ma do mnie niechęci” – odpowiada były szef CBA. Jego zdaniem z punktu widzenia zawodowego, na początku działania służby wdarło się kilka nieszczęść, które później rzutowały i na linię orzeczniczą sądów i na praktykę działania prokuratury. „Ciągnęły się jako niechlubne wydarzenia za CBA, ale jestem w stanie to też usprawiedliwić pewnym niedoświadczeniem, czy potrzebą szybkiego wykazania, że CBA jest efektywne i skuteczne” – mówi Gość Krzysztofa Ziemca. Dodaje, że to ocena jedynie profesjonalna, a nie emocjonalna.