Na początku posiedzenia posłowie uczcili minutą ciszy pamięć majora kawalerii Wojska Polskiego i Armii Krajowej Zygmunta Szendzielarza, ps. "Łupaszka"; 8 lutego minęła 65. rocznica jego śmierci. W 1948 roku Szendzielarz został aresztowany przez UB i skazany na karę śmierci, którą wykonano 8 lutego 1951 roku.
Reklama

Pierwsze i drugie czytanie projektu, który wprowadza świadczenie 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko, a w mniej zamożnych rodzinach również na pierwsze, Sejm przeprowadził we wtorek i środę.

Projekt zakłada, że świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na drugie i kolejne dziecko otrzyma każda rodzina, bez względu na dochody. W przypadku rodzin z jednym dzieckiem trzeba będzie spełnić kryterium dochodowe - 800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 zł w przypadku dzieci z niepełnosprawnością. Świadczenie będzie wypłacane do ukończenia przez dziecko 18 lat. Wypłaty 500-złotowych świadczeń mają ruszyć w kwietniu.

Opozycja zgłosiła do projektu wnioski mniejszości zakładające m.in.: wprowadzenie świadczenia na każde dziecko, bez kryterium dochodowego; wprowadzenie przy wypłacaniu świadczeń zasady "złotówka za złotówkę" dla osób nieznacznie przekraczających kryteria, umożliwienie wypłaty świadczenia, gdy starsze dziecko ukończy 18 lat; likwidację kryteriów dochodowych dla samotnych rodziców wychowujących jedno dziecko; wprowadzenie górnego kryterium dochodowego w wysokości 2,5 tys. zł na osobę w rodzinie.

Według minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, program 500 plus to absolutnie historyczny projekt. Minister podkreślała w Sejmie, że jest to realizacja obietnic wyborczych PiS i dowód "solidaryzmu z polskim rodzinami, przejaw troski o dobrostan polskich dzieci i chęci przełamania kryzysu demograficznego". Opozycja krytycznie odniosła się do rządowej propozycji.

Posłowie będą też głosować nad wnioskami PSL i Nowoczesnej o odrzucenie projektu klubu Kukiz'15 zmian w konstytucji, którego pierwsze czytanie odbyło się w środę w Sejmie. Projekt przewiduje: wybór sędziów TK kwalifikowaną większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, zwiększenie składu TK z 15 do 18 członków oraz badanie zgodności z konstytucją ustawy o TK przez Sąd Najwyższy. W projekcie znalazł się również zapis mówiący o tym, że kadencja sędziów TK wybranych przed dniem wejścia w życie tej ustawy wygasa w ciągu 60 dni; w ich miejsce mają zostać powołani nowi sędziowie.

Zdaniem Kukiz'15 projekt jest kompromisowy i daje szanse na wyjście z pata wokół Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem PO, Nowoczesnej i PSL rozwiązania zawarte w projekcie są niezgodne z konstytucją i prowadzić mogą do marginalizacji Trybunału. PiS uważając, że propozycje Kukiz'15 idą w dobrym kierunku, opowiada się za dalszymi pracami nad projektem.

Ponadto posłowie mają wysłuchać raportu rządu o pomocy publicznej w Polsce udzielonej przedsiębiorcom w 2014 r. wraz z Raportem o pomocy de minimis w Polsce udzielonej przedsiębiorcom w 2014.