Juszczenko: data wyborów może być znów zmieniona

Wiktor Juszczenko
Wiktor JuszczenkoDGP
22 października 2008

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko nie wykluczył dziś kolejnego przeniesienia terminu wcześniejszych wyborów parlamentarnych.

Główną przeszkodą dla ich przeprowadzenia jest brak pieniędzy, które powinna wydzielić Rada Najwyższa (parlament), wprowadzając odpowiednie zmiany w budżecie państwa.

Głosowanie w tej sprawie jest niemożliwe ze względu na postawę przeciwnego wyborom Bloku premier Julii Tymoszenko (BJuT).

"Bardzo ważne jest to, by BJuT przestał blokować obrady parlamentu" - powiedział Juszczenko dziennikarzom.

Wyraził przy tym opinię, iż zmiany w budżecie mogą zostać przyjęte jeszcze dzisiaj. Prezydent prawdopodobnie nie wiedział, iż w chwili, gdy wypowiadał te słowa, Rada Najwyższa znowu została zablokowana przez deputowanych bloku Tymoszenko.

Juszczenko rozwiązał parlament w związku z brakiem koalicji

W poniedziałek wieczorem Juszczenko poinformował, że przenosi termin wyborów parlamentarnych o tydzień: z 7 na 14 grudnia. Szef państwa oświadczył wówczas, iż daje w ten sposób parlamentowi czas na podjęcie kroków, które pozwolą zmniejszyć wpływ światowego kryzysu finansowego na ukraińską gospodarkę.

Następnego dnia, we wtorek, ukraińskie media informowały, iż w dekrecie prezydenckim o przeniesieniu daty wyborów, nie umieszczono żadnego konkretnego terminu. Komentatorzy nie wykluczają w związku z tym, iż Juszczenko dopuszcza wybory nawet po 14 grudnia.

Juszczenko rozwiązał parlament 9 października w związku z brakiem koalicji. Poprzednia, złożona z BJuT i prezydenckiego bloku Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona rozpadła się na początku września.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.