Szydło nie lubi mieć za sobą flagi UE? Tylko Polska flaga na konferencjach

Premier Beata Szydło na konferencji prasowej po pierwszym formalnym posiedzeniu rządu.
Premier Beata Szydło na konferencji prasowej po pierwszym formalnym posiedzeniu rządu.PAP / Radek Pietruszka
24 listopada 2015

Nie będzie unijnych flag przy okazji konferencji po posiedzeniach rządu. Premier Beata Szydło zaznaczyła, że to decyzja jej gabinetu. Dodała jednak, że docenia fakt członkostwa Polski w Unii Europejskiej.

Szefowa rządu podkreśliła, że cieszy się, iż w - jak się wyraziła - trudnych czasach Polska jest członkiem Unii Europejskiej i NATO. "Przyjęliśmy taką zasadę, że posiedzenie polskiego rządu, wypowiedź po posiedzeniu polskiego rządu, będziemy realizować na najpiękniejszych, moim zdaniem, biało-czerwonych flagach" - powiedziała premier, pytana o powody zniknięcia unijnych flag.

Flaga unijna nie ma statusu flagi państwowej. Jest pozatraktatowym symbolem Unii Europejskiej. Jak informowano w Sejmie poprzedniej kadencji, odpowiadając na interpelację w tej sprawie, eksponowanie flagi europejskiej obok flagi państwowej stało się zwyczajem przyjętym w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej, w tym również w Polsce. Ma to na celu zaakcentowanie przynależności Polski do struktur unijnych oraz podkreślenie poparcia dla procesu integracji europejskiej.

Ze zdjęć opublikowanych przez Kancelarię Premiera, wynika, że flagi unijne zniknęły jedynie z sali konferencyjnej budynku KPRM. Flaga z dwunastoma gwiazdkami nadal znajduje się w sali posiedzeń rządu oraz w gabinecie premier.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.