5 milionów dolarów nagrody ustanowiły amerykańskie władze za informacje o miejscu pobytu lub prowadzące do identyfikacji jednego z liderów tak zwanego Państwa Islamskiego Abu-Muhammada asz-Szimaliego. Według Departamentu Stanu USA, ułatwiał on przyszłym dżihadystom z Australii, Europy i Bliskiego Wschodu przedostawanie się do Syrii przez Turcję.

Państwo Islamskie przyznało się do piątkowych zamachów w Paryżu. Zginęło w nich 129 osób, a ponad 400 zostało rannych.

Zamachy miały zostać przeprowadzone przez grupę 9 osób. Siedmiu napastników zostało zabitych. Francuskie władze poinformowały, że udało się już zidentyfikować ciała wszystkich zabitych. Wcześniej dzihadyści poinformowali, że to oni zestrzelili rosyjski samolot pasażerski nad Półwyspem Synaj. Zginęły wówczas 224 osoby.

Reklama