Balcerowicz: Państwu Islamskiemu wcale nie zależy, aby Francja nie walczyła na Bliskim Wschodzie

Zamach w Paryżu
Zamach w ParyżuPAP/EPA / IAN LANGSDON
14 listopada 2015

Orientalista profesor Piotr Balcerowicz przekonuje, że po zamachach w Paryżu nie możemy ulegać panice. Jego zdaniem Państwu Islamskiemu, które przyznało się do zamachów wcale nie zależy, aby Francja przestała walczyć na Bliskim Wschodzie. ISIS jeszcze przed przystąpieniem Francji do koalicji antyterrorystycznej mówiło, że będzie atakować Europę.

- Oni po prostu chcą zastraszyć wszystkich Europejczyków - mówi profesor Piotr Balcerowicz. A prawdziwym celem jest zniszczenie naszych wartości: solidarności, wolności i zaufania.

Orientalista zwraca uwagę, że Francuska Rada Kultu Muzułmańskiego potępiła zamachy w Paryżu. Ten głos jest bardzo ważny, bo pokazuje, że Państwo Islamskie nie ma nic wspólnego z Islamem. Ludzie, którzy na prawdę żyją zasadami swojej wiary potępiają takie akcje - dodaje profesor Piotr Balcerowicz.

Francuska Rada Kultu Muzułmańskiego wezwała muzułmanów we Francji do modlitwy, "aby Francja mogła stawić czoła temu straszliwemu doświadczeniu w spokoju i godności".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.