Obaj duchowni odmówili przy łóżku szpitalnym krótką modlitwę. Arcybiskup Gądecki przekazał pobitemu prezenty, m.in. słodycze. Syryjczyk ma uszkodzony nos i problemy z mówieniem. W rozmowie z gośćmi podkreślał, że bardzo lubi Polskę i nie ocenia naszego kraju według tego co go spotkało ze strony napastników.
Wczoraj Syryjczyka odwiedzał prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Mężczyzna, który dotkliwie pobił Syryjczyka, wyszedł na wolność. Poznański sąd nie zastosował wobec niego ani aresztu, ani innych sankcji. Prokuratorzy będą odwoływać się od tej decyzji. Na policję zgłosił się też drugi mężczyzna, który miał uczestniczyć w bójce. Policja szuka jeszcze trzeciego mężczyzny.