Chiny poinformowały o zakończeniu budowy dwóch latarni morskich na Morzu Południowochińskim. Budowle stanęły na atolach, które za własne terytorium uznają między innymi Filipiny i Wietnam. W ostatnich tygodniach zaostrza się konflikt tych państw o sporne akweny.
O uroczystej ceremonii oddania do użytku dwóch latarni morskich na Wyspach Spratly poinformowała chińska agencja prasowa Xinhua. Przeciwko budowie tych konstrukcji protestowały władze Filipin i Stanów Zjednoczonych.
Waszyngton sygnalizował już, że nie uznaje zwierzchnictwa Chińskiej Republiki Ludowej nad kilkoma wyspami, gdzie w ostatnich latach rozbudowywana jest chińska infrastruktura. Stany Zjednoczone uznają ten obszar za wody międzynarodowe i już zapowiedziały, że nie zamierzają respektować chińskich roszczeń.
Na sporych akwenach znajdują się bogate łowiska. Dno morza kryje zaś zasoby gazu ziemnego i ropy. Prawa do Wysp Spratly roszczą sobie: Chiny, Filipiny, Wietnam, Tajwan, Malezja i Brunei.
Konflikt na Morzu Południowochińskim coraz bardziej polaryzuje Pekin i Waszyngton.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)