Chorwacja "zmusi Węgry do przyjęcia imigrantów, wysyłając cudzoziemców pod granicę" - zapowiada premier Zoran Milanovic. Między Węgrami i Chorwacją narasta napięcie na tle kryzysu, wywołanego przez napływ przybyszów.

Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto oskarżył władze w Zagrzebiu, że "kłamały prosto w oczy" w sprawie przyjmowania imigrantów. Chorwacja najpierw ogłosiła politykę otwartych drzwi, skłaniając przybyszów z Bliskiego Wschodu, by wybrali drogę do Europy Zachodniej przez Chorwację, a następnie zaczęła się wycofywać z tych deklaracji.

Węgry oskarżają Chorwację o narażanie całej Unii Europejskiej przez brak ochrony swoich granic przed imigrantami. Węgierski minister oświadczył, że Zagrzeb "narusza suwerenność Węgier", wysyłając imigrantów na granicę. Zapewnił, że jego kraj będzie bronił Unii Europejskiej i Strefy Schengen, zgodnie z prawem Wspólnoty. Szijjarto zapowiedział, że Węgry przyspieszą budowę ogrodzenia na granicy z Chorwacją, które ma ochronić kraj przed szturmem cudzoziemców z Bliskiego Wschodu.

Tylko wczoraj, według Budapesztu, Zagrzeb wysłał na granicę 8 tysięcy imigrantów.

Reklama