Orban buduje kolejne zasieki. Teraz na granicy z Rumunią

Płot przy garnicy węgerisko-serbskiej
Płot przy garnicy węgerisko-serbskiejPAP/EPA / SANDOR UJVARI
16 września 2015

Węgrzy odgradzają się od Rumunii. Na granicy z tym krajem, podobnie jak z Serbią, zbudują ogrodzenie z drutu kolczastego. Na pograniczu węgiersko-rumuńskim są już żołnierze, policjanci i inżynierowie, którzy wytyczają przebieg ogrodzenia.

Będzie ono przedłużeniem tego już istniejącego na granicy z Serbią. Takie wzmocnienie granicy zapowiedział wcześniej minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto. Uzasadniał to obawami przed wejściem na teren Węgier imigrantów, zawróconym z zamkniętej granicy z Serbią. Wczoraj mimo jej zamknięcia na teren Węgier przedostało się 367 imigrantów. Wszyscy zostali zatrzymani.

Kontrole na granicach wzmocniła Austria, w odpowiedzi na podobne działania Niemiec w niedzielę. Otwarcie na imigrantów zapowiada natomiast Chorwacja, do której uchodźcy przekierowują się z Serbii, po zamknięciu szlaku węgierskiego. Chorwacka policja zapowiada przewóz imigrantów do ośrodków pod Zagrzebiem. W nocy do Chorwacji z Serbii przeszło około 150 imigrantów - poinformował chorwacki premier Zoran Milanović. "Chorwacja jest gotowa na ich przyjęcie i przekierowanie ich tam dokąd się udają, czyli najczęściej do Niemiec czy państw skandynawskich". - mówił posłom w parlamencie w Zagrzebiu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.