Generalny Konserwator Zabytków studzi zapędy poszukiwaczy "złotego pociągu" w Wałbrzychu. Piotr Żuchowski zaapelował do nich, by do czasu zabezpieczenia znaleziska zaprzestali jakichkolwiek poszukiwań, bo może się to skończyć tragicznie.

W specjalnym komunikacie Generalny Konserwator Zabytków napisał, że w ukrytym pociągu mogą znajdować się niebezpieczne materiały z czasów II wojny światowej. "Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że pociąg jest zaminowany" - podkreślił Piotr Żuchowski.

Więcej informacji w sprawie złotego pociągu ma zostać podane jutro o 13.30 na konferencji prasowej w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Reklama

Pociąg z czasów II wojny światowej, którym Niemcy chcieli wywieźć złoto z Wrocławia, miało znaleźć w okolicach Wałbrzycha dwóch mężczyzn. Do tej pory nie zdradzili, gdzie jest ukryty. Do władz miasta wpłynęło już natomiast zgłoszenie o znalezisku. Samorząd, ze względu na ograniczone możliwości działania, poprosił o pomoc resorty skarbu, obrony, oraz kultury.