O zajściu poinformowała amerykańska telewizja NBC. Do ataku doszło 25 lipca.
Atak dotyczył 4000 osób, zarówno wojskowych, jak i cywilów pracujących dla Kolegium Połączonych Szefów Sztabów.
- USA, Iran i Rosja czyli układanie bliskowschodnich puzzli
- Hakerzy zaatakowali komputer Angeli Merkel. Wykradli dane?
- Hillary o Putinie: USA muszą wykazać "większy spryt" w rozmowach z Moskwą
- Wielki urzędnik od cyberniczego. Co robi, nie wie nikt
- W USA pierwsza debata kandydatów republikańskich o partyjną nominację prezydencką
- Nie atak hakerów, ale ludzkie błędy mogły uziemić LOT
- Fiat-Chrysler walczy z samochodowymi hakerami
- Cyberwojna pomiędzy Chinami a USA: Kradzież danych 4 milionów urzędników agencji federalnych
Akcja hakerów była koordynowana za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nie jest jasne, czy stały za nią rosyjskie władze, czy była to indywidualna inicjatywa.
Tuż po wykryciu ataku Pentagon wyłączył system poczty elektronicznej zespołu pracującego dla Kolegium Połączonych Szefów Sztabów. Prawdopodobnie do końca tygodnia system zostanie włączony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu