Jak powiedział parlamentarzysta PiS Stanisław Karczewski, wyjazdy rządu w teren są niczym innym jak kampanią wyborczą PO. Poseł przypomniał również, że Prawo i Sprawiedliwość apelowało już dwukrotnie do premier Ewy Kopacz, aby zaprzestała wyjazdów i powiedziała ile one kosztują.

Karczewski twierdzi, że jest to nieuczciwe działanie, które powoduje, że podatnicy płacą za kampanie wyborczą Platformy Obywatelskiej.