Premier Ewa Kopacza leci do Bratysławy. Odbędzie się tam szczyt Grupy Wyszehradzkiej. Premierzy: Polski, Słowacji, Czech i Węgier będą gościć prezydenta Francji Francoisa Hollande'a. Podczas spotkania będzie mowa między innymi o bezpieczeństwie energetycznym, o mającym się odbyć szczycie klimatycznym w Paryżu oraz o gospodarce. Nie zabraknie dyskusji o sytuacji na Ukrainie, o przyjmowaniu przez kraje Unii Europejskiej uchodźców z Afryki Północnej i o zaplanowanym na lipiec przyszłego roku szczycie NATO w Warszawie.

Jak napisano w komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu, spotkanie w Bratysławie będzie też podsumowaniem rocznego przewodnictwa Słowacji w Grupie Wyszehradzkiej. Zostanie też przyjęty plan czeskiej prezydencji. Praga będzie kierować pracami Grupy od 1 lipca.



Minister do spraw europejskich Rafał Trzaskowski poinformował, że szczyt w Bratysławie będzie też okazją do omówienia spraw, którymi w przyszłym tygodniu zajmie się Rada Europejska. To między innymi sprawa imigracji, sytuacja w Grecji i postulowana przez Londyn reforma Unii Europejskiej. Trzaskowski dodał, że w Bratysławie zaplanowano też rozmowę Ewy Kopacz z prezydentem Francji.



Szefowa rządu będzie uczestniczyła tylko w pierwszej części spotkania Grupy Wyszehradzkiej, ponieważ wraca wcześniej do kraju. W Bratysławie zastąpi ją wicepremier Tomasz Siemoniak.