Warszawski ratusz o umorzeniu sprawy prof. Chazana

12 czerwca 2015

Decyzja Izby Lekarskiej to jedno - zwolnienie profesora Bogdana Chazana to drugie. Tak warszawski ratusz komentuje brak zarzutów dla znanego ginekologa.

Rzecznik odpowiedzialności zawodowej uznał, że nie ma podstaw do postawienia zarzutu popełnienia przewinienia zawodowego lekarzom, którzy odmówili pacjentce aborcji, powołując się na klauzulę sumienia.
Zdaniem władz stolicy, nie ma to żadnego związku z odwołaniem Bogdana Chazana z funkcji dyrektora szpitala Świętej Rodziny w Warszawie.
"My braliśmy pod uwagę aspekty związane z prawem pracy i z tym, że on był administratorem szpitala, był dyrektorem, a nie lekarzem prowadzącym, to są zupełnie różne aspekty" - mówi Bartosz Milczarczyk, rzecznik stołecznego ratusza. 

Profesor Bogdan Chazan stracił stanowisko dyrektora szpitala w lipcu zeszłego roku. Profesor odmawiając wykonania zabiegu aborcji, powołał się na klauzulę sumienia. Nie wskazał jednocześnie innego lekarza lub placówki, który przeprowadza aborcję.
Dziecko, z powodu licznych wad, zmarło niedługo po porodzie. Prokuratura, która badała sprawę ustaliła, że odmowa aborcji nie zagroziła życiu lub zdrowiu matki, po czym umorzyła śledztwo.Teraz profesor Chazan walczy w sądzie o przywrócenie go na stanowisko dyrektora szpitala.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.