Przez ostatnie dwa miesiące kadencji Bronisław Komorowski chce się skupić na aktywizowaniu społeczeństwa i przekonywaniu Polaków do swojej wizji Polski. Prezydent nie zamierza jednak wracać do gry partyjnej, ale chce rozmawiać z wieloma różnymi środowiskami - zapowiada profesor Tomasz Nałęcz.
Prezydencki doradca przekonuje w rozmowie z IAR, że kadencja Bronisława Komorowskiego była udana i takie też powinny być ostatnie dwa miesiące. Jak mówi profesor Nałęcz, prezydent czuje się dłużnikiem wszystkich tych osób, które poparły go w wyborach, czyli ponad ośmiu milionów Polaków. Z tego powodu zamierza prowadzić rozmowy z wieloma środowiskami, zróżnicowanymi politycznie i światopoglądowo oraz przekonywać do swojego pomysłu na Polskę. Chce też aktywizować ludzi, by poszli zagłosować w jesiennych wyborach parlamentarnych.
Wszystkie te działania - zdaniem Nałęcza - wymagają wyjścia poza wąskie ramy polityki partyjnej.Kadencja Bronisława Komorowskiego upływa 6 sierpnia. Tego dnia na urząd prezydenta zaprzysiężony zostanie zwycięzca niedawnych wyborów, Andrzej Duda.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu