Autopromocja

Korwin-Mikke: Duda to polityczne zero. Nie będę mówił moim wyborcom na kogo mają głosować

Janusz Korwin-Mikke w swoim sztabie podczas wieczoru wyborczego w Warszawie
Janusz Korwin-Mikke w swoim sztabie podczas wieczoru wyborczego w WarszawiePAP / Bartłomiej Zborowski
11 maja 2015

Janusz Korwin-Mikke mówi, że nie przekaże swojego poparcia innemu kandydatowi. Polityk był dzisiaj gościem radiowej Jedynki, gdzie przekonywał, że nie będzie sugerował swoim wyborcom, na kogo mają głosować w drugiej turze wyborów.

- Moi wyborcy mają własny rozum i nie jestem od tego, żeby im mówić, co mają robić - podkreślał na antenie. 

Janusz Korwin-Mikke zgadza się Pawłem Kukizem w kwestii tego, że potrzebna jest zmiana. Chodzi mu o zmianę ustroju. Polityk twierdzi, że jeśli prezydentem zostanie Andrzej Duda, to nic się nie zmieni.

- Przypominam, że PiS rządziło całkowicie - mieli prezydenta, premiera, większość w sejmie, większość w senacie i w Trybunale Konstytucyjnym - i mając to wszystko PiS nie zrobiło nic" - mówi Janusz Korwin-Mikke. I mówi o Andrzeju Dudzie, że "jest zerem politycznym".

Janusz Korwin-Mikke z poparciem - według sondaży - 3,5 proc. zajął czwarte miejsce w wyborach prezydenckich.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.