Kaczyński po wstępnych wynikach: Przed nami trudne dwa tygodnie

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, głosuje w pierwszej turze wyborów prezydenckich w lokalu wyborczym w Warszawie
Prezes PiS Jarosław Kaczyński, głosuje w pierwszej turze wyborów prezydenckich w lokalu wyborczym w WarszawiePAP / Radek Pietruszka
10 maja 2015

Jarosław Kaczyński zapowiada trudne dwa tygodnie dla swoich sympatyków. Jak mówił podczas wiecu przed Pałacem Prezydenckim, trzeba przekonać do głosowania w II turze wyborów prezydenckich na Andrzeja Dudę ponad 60 procent, którzy głosowali za zmianami.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości nie uczestniczył w wieczorze wyborczym w sztabie Andrzeja Dudy. Wziął udział w obchodach miesięcznicy katastrofy smoleńskiej i podczas wystąpienia przed Pałacem Prezydenckim apelował do swoich sympatyków, aby nie zadowalać się wynikiem pierwszej tury.

Jarosław Kaczyński wprost apelował o poparcie dla kandydata PiS. "Dziś mamy przed sobą dwa tygodnie, musimy te dwa tygodnie dobrze wykorzystać, przekonać ogromną większość z tych przeszło 60. procent Polaków, którzy opowiedzieli się za zmianami, że trzeba poprzeć jednego kandydata, że trzeba zmienić lokatora tego pałacu" - mówił Jarosław Kaczyński.

Prezes dodał, że spodziewa się ataków na Andrzeja Dudę, nawet brutalnych, przed drugą turą.

Na spotkanie przed Pałacem Prezydenckim przyszło kilkaset osób, które wcześniej uczestniczyły we Mszy Świętej w intencji osób, które zginęły w katastrofie smoleńskiej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.