Kobieta jest gotowa zeznawać w sprawie ekstradycji Romana Polańskiego - wynika z deklaracji, którą do obrońców reżysera wysłał pełnomocnik Samanthy Geimer.

Przed krakowskim sądem trwa drugie posiedzenie w sprawie wydania Romana Polańskiego. Jego obrońcy złożyli kilka wniosków dowodowych, między innymi oświadczenie poszkodowanej, która potwierdza, że doszło do ugody z Romanem Polańskim i że poszukiwany odbył już karę 40 dni obserwacji psychiatrycznej w zakładzie karnym w Stanach Zjednoczonych.

„Mamy deklaracje ze strony jej pełnomocnika i samej pani Samanthy, że gdyby trzeba będzie potwierdzić te okoliczności, są gotowi stawić się na wezwanie polskiego sądu. Jest to dla nas o tyle ważne, że strona przeciwna w tym postępowaniu potwierdza fakt
zawarcia ugody i odbycia kary” - wyjaśniał mecenas Jan Olszewski.


Adwokaci Jan Olszewski i Jerzy Stachowicz wystąpili również o dopuszczenie jako dowodu w postępowaniu sądowym filmu dokumentalnego "Roman Polański: Ścigany i pożądany".