Joński: Napieralski wybrał zły moment na krytykę

30 marca 2015

Zdaniem Dariusza Jońskiego, rzecznika SLD, Napieralski wybrał bardzo zły moment na ocenę własnej partii, a sąd dzisiejszym wyrokiem zdecydował o zakończeniu dyskusji na temat Napieralskiego.

- To się robi po wyborach, a nie w trakcie kampanii - powiedział Joński. Sąd partyjny nie usunął Grzegorza Napieralskiego z SLD. Były przewodniczący Sojuszu dostał jednak trzyletni zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w partii. 

Wniosek o ukaranie Napieralskiego złożył przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Leszek Miller. Powodem były liczne wypowiedzi Napieralskiego dotyczące kondycji SLD oraz słabego wyniku partii w wyborach samorządowych. W styczniu Grzegorz Napieralski został zawieszony w prawach członka SLD. W czasie dzisiejszego posiedzenia sądu oskarżyciel żądał najwyższej kary, czyli wykluczenia z partii.

Przed trzema dniami Napieralski złożył pozew do sądu powszechnego, w którym domaga się unieważnienia styczniowej uchwały władz partyjnych o jego zawieszeniu. Wnioskował też do sądu partyjnego o ukaranie Leszka Millera.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.