Portugalskie wino z Hiszpanii czyli jak handlowcy obniżają koszty

8 listopada 2014

Uwaga na podróbki portugalskiego wina. Tamtejszy sanepid odkrył, że handlowcy coraz częściej obniżają koszty, dolewając do butelek hiszpański trunek.

Tylko w ciągu ostatniego roku kontrolerzy natrafili w sklepach i restauracjach na milion 200 tysięcy butelek fałszywego wina. Zgodnie z etykietami, alkohol pochodził z tak zwanych apelacji winiarskich, czyli ze ściśle wyznaczonych rejonów, w których obowiązują bardzo restrykcyjne zasady uprawy winorośli i produkcji trunku. Takich rejonów jest w Portugalii nieco ponad dwadzieścia, a produkowane tam wina, oznaczone skrótem DOC, są prawdziwą dumą producentów. Doceniają je także obcokrajowcy - według Eurostatu ubiegłoroczny eksport portugalskiego wina, także ze specjalnych rejonów, miał wartość ponad 700 milionów euro.

Po analizie okazało się jednak, że w wielu przypadkach do butelek dolewany był produkt z Hiszpanii. Miejscowy sanepid podkreśla, że proceder podrabiania alkoholu ma charakter międzynarodowy, a zaangażowane weń są nawet duże firmy. Kontrolerzy podkreślają, że wykryte nieprawidłowości dotyczą wszystkich apelacji winiarskich.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.