Akcję przeprowadziła Gwardia Finansowa. Za pośrednictwem stron sprzedawano podróbki znanych firm.
Ostatnio szczególnie przemysł spożywczy skarżył się na to, że w sieci działają gangi przestępcze, oferujące fałszywe specjały włoskiej gastronomii.
- Chińczycy aresztowali turystki, bo chciały kupić... klapki
- Parlament Europejski za skuteczniejszą walką z podrabianymi towarami
- KE: 40 milionów podrobionych towarów zatrzymanych na unijnej granicy
- Portugalskie wino z Hiszpanii czyli jak handlowcy obniżają koszty
- Nowak do więzienia za podróbkę zegarka? To jest możliwe
Operację przeprowadzono na wniosek rzymskiej prokuratury i określana jest jako największa tego typu. Włoski wymiar sprawiedliwości nie wątpi, że za handlem podróbkami w sieci stoją duże organizacje przestępcze, zarówno włoskie, jak i zagraniczne. W ubiegłym roku w samych Włoszech skonfiskowano ich ogromne ilości, wartości ponad trzech miliardów euro.
Zarzuty udziału w handlu podróbkami postawiono ponad ośmiu tysiącom osób. Tym razem na liście podejrzanych o ten proceder jest piętnaście nazwisk. Rolnicy i producenci żywności - w tym przede wszystkim wina - już dawno sygnalizowali, że jednym z kanałów, z których korzystają rozmaici fałszerze, jest właśnie internet, i przestrzegali konsumentów przed zakupami w sieci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu