Ługańskie MSW wszczęło 57 spraw karnych przeciwko członkom batalionu Ajdar. Na Ukrainie coraz częściej mówi się o łamaniu prawa przez ochotników.
Generalny prokurator wojskowy Anatolij Matios poinformował, że 31 spraw dotyczy przestępstw ciężkich bądź wyjątkowo ciężkich. Wszystkie jakoby zostały popełnione poza strefą operacji antyterrorystycznej.
- Saryusz-Wolski: wybory na Ukrainie ważne, ale nie odbędą się wszędzie
- Ukraina: Separatyści zrezygnowali z ataków na ukraiński posterunek pod Ługańskiem. Ponieśli duże straty
- Krasnodębski: rozmowy o Ukrainie to klęska polskiej polityki zagranicznej
- Schetyna: jest szansa na wspólne stanowisko UE ws. Ukrainy
W piątek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych rozwiązało batalion Szachtarsk z powodu grabieży, których dopuszczała się część jego członków. MSW przyznało, że chodziło o około 50 osób z 700 tam służących. Tymczasem Amnesty International oświadczyła, że na wschodzie Ukrainy dochodzi do zbrodni wojennych popełnianych przez obydwie strony, jednak ich skala nie jest tak ogromna, jak informują rosyjskie media. Na przykład pod koniec września mówiły one o masowych grobach w obwodzie donieckim, gdzie miało być 400 ciał osób zabitych przez ukraińską armię. Jak się okazało, chodziło o czterech cywilów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu