Masakra w Demokratycznej Republice Konga. Muzułmańskie bojówki mordują kobiety i dzieci

18 października 2014

Co najmniej 23 osoby zginęły w nocy we wsi Byalos na wschodzie kraju. Sprawcami byli prawdopodobnie rebelianci z muzułmańskiego ugrupowania ADF/NALU, działającego na pograniczu Konga i Ugandy.

Ich ofiarami padły głównie kobiety i dzieci. Przed trzema dniami zaatakowali oni inną wieś w tej okolicy, zabijając 30 osób.

Szef misji pokojowej ONZ w Demokratycznej Republice Konga, Martin Kobler, uznał atak za "odrażający" i wezwał do podjęcia nowej operacji zbrojnej przeciwko rebeliantom. Według ONZ-owskiego Biura do spraw Koordynacji działań humanitarnych, z zagrożonych terenów uciekły tysiące ludzi. Mieszkańcy kraju krytykują siły ONZ za to, że nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa ludności.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.