Taką informacje podał rzecznik rządu Stephane Le Foll, nie sprecyzował jednak, jakie obiekty były celem ataku. To pierwsza akcja francuskiego lotnictwa w Iraku od 19 września.
W ostatnich dniach intensywnego ostrzału pozycji islamistów dokonywały przede wszystkim Stany Zjednoczone. Wykorzystywano do tego celu między innymi pociski Tomahawk, odpalane z amerykańskich okrętów wojennych. W operacji brały udział też myśliwce i śmigłowce.