W Kairze spotykają się w niedzielę ministrowie spraw zagranicznych Ligi Arabskiej. Wśród spraw, którymi będą się zajmować jest ewentualny udział w interwencji przeciwko ekstremistom na północy Iraku. Wczoraj Kerry spotkał się z szefem Ligi Arabskiej Nabilem al-Arabim. Po spotkaniu przedstawiono komunikat, w którym stwierdzono, że Irak stał się pierwszą linią walki z islamskimi radykałami. Złożono też deklarację, że Stany Zjednoczone, region oraz społeczność międzynarodowa musi stanąć razem do pomocy Irakowi w obliczu zagrożenia.
Podczas szczytu w Newport prezydent Barack Obama przedstawił plan powstania szerokiej koalicji przeciwko państwu islamskiemu. Na razie nie przedstawiono celów działania oraz planów ewentualnej pomocy Irakowi.
Państwo Islamskie to kalifat powstały na terenach Syrii i Iraku opanowanych przez radykałów z Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu. Pod rządami ekstremistów dochodzi do masowych prześladowań mniejszości religijnych. Siły wojskowe starają się też opanowywać coraz większy obszar.