Szef Rady Europejskiej: prestiż czy władza?

Donald Tusk w Brukseli. Fot. EPA/OLIVIER HOSLET
Donald Tusk w Brukseli. Fot. EPA/OLIVIER HOSLET PAP/EPA / OLIVIER HOSLET
30 sierpnia 2014

Donald Tusk został wybrany przewodniczącym Rady Europejskiej. Czym teraz będzie zajmował się polski premier?

Rada Europejska, skupiająca szefów państw i rządów, to najwyższa władza w Unii. Szef Rady organizuje i prowadzi unijne szczyty. To on ustala porządek spotkania, koordynuje współpracę europejskich stolic i stara się wypracowywać kompromisy.

Jest mediatorem i negocjatorem, ale "nie ma władzy, bo realna władza jest w krajach członkowskich" - komentuje Nicolas Gros, brukselski korespondent dziennika "Ouest France".

A Berlin i Paryż pilnują, by nikt tej władzy im nie odebrał i nie wchodził w drogę. Ekspertka brukselskiego Centrum Studiów nad Polityką Europejską Sonia Piedrafita dodaje jednak: "wiele będzie zależało od tego, kto zostanie wybrany na to stanowisko", bo trzeba je wypełnić treścią; silna osobowość zdziała więcej niż polityk bez charyzmy.

Pierwszy szef Rady Europejskiej, teraz ustępujący Herman Van Rompuy, cierpliwie wykuwał kompromisy w zaciszu gabinetów. Niektórzy eksperci uważają, że koordynowanie i negocjowanie daje wpływ na podejmowane decyzje, ale zawsze trzeba brać pod uwagę stanowiska wszystkich krajów.

Szef Rady Europejskiej reprezentuje Unię podczas szczytów ze światowymi przywódcami - G7 lub podczas dwustronnych, unijnych szczytów na przykład z Rosją czy Chinami. Wcześniej jednak ma określony mandat ze strony państw członkowskich na prowadzenie rozmów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.