Jak zaznacza szefowa PAH, Polacy mniej chętnie pomagają ofiarom wojen, niż katastrof naturalnych, jak tajfuny czy powodzie. Zdaniem Janiny Ochojskiego wynika, to z faktu, że konflikty zbrojne są często niezrozumiałe dla wielu ludzi. „Jednak jeżeli są cywile ofiary konfliktu, to bez względu na to czy rozumiemy go, czy nie, to powinniśmy pomóc jego ofiarom” - twierdzi Janina Ochojska. Szefowa PAH, zauważa jednak, że wiele zależy też od przekazu medialnego, ponieważ, jej zdaniem, relację z miejsc konfliktów zbrojnych skupiają się na polityce i działaniach wojsk, a nie na pokazywaniu cierpienia cywilów.
„W przypadku katastrof naturalnych media skupiają się na pokazaniu skutków tych katastrof. Polacy mogą zobaczyć cierpnie ludności na skutek suszy, powodzi, czy trzęsienia ziemi i chcą wtedy pomagać. Sądzę, że w przypadku wojny byłoby podobnie, bo nie jesteśmy niewrażliwym narodem” - zaznaczała Janina Ochojska. Z okazji Międzynarodowego Dnia Pomocy Humanitarnej w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, PAH o godz. 19 organizuje spotkanie poświęcone sytuacji cywilów w państwach pogrążonych w wojnie. Zaprezentowany zostanie między innymi film z syryjskiego miasta Homs.