Amerykańskie samoloty znów będą lądować w Tel Awiwie

Amerykańskie samoloty znów będą lądować w Tel Awiwie EPA/JIM HOLLANDER
Amerykańskie samoloty znów będą lądować w Tel Awiwie EPA/JIM HOLLANDERPAP / JIM HOLLANDER
24 lipca 2014

Amerykańskie linie lotnicze wznawiają loty do Tel Awiwu. Zakaz lotów w ten rejon, wprowadzony ze względów bezpieczeństwa, obowiązywał przez dwa dni: wprowadzono go po tym, jak w pobliżu lotniska Ben-Guriona pod Tel Awiwem spadła rakieta.

Wcześniej atakami rakietowymi na to lotnisko grozili bojownicy Hamasu. W związku z tymi groźbami Federalna Administracja Lotnictwa USA zdecydowała, że embargo na loty do Tel Awiwu będzie trwało 24 godziny. Potem przedłużono je o kolejną dobę. 

Loty do Tel Awiwu odwołali też europejscy przewoźnicy: Lufthansa i KLM. Rzecznik francuskich linii Air France podał, że loty zawieszone są do odwołania. Na taki krok nie zdecydowały się natomiast linie British Airways. Teraz, w krótkim oświadczeniu, Federalna Administracja Lotnictwa USA podaje, że amerykańskich przewoźników zakaz już nie obowiązuje. Zastrzega jednak, że w razie potrzeby "podejmie dodatkowe działania".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.