NATO i UE chcą śledztwa w sprawie katastrofy, Holandia w żałobie

18 lipca 2014

NATO i Unia Europejska chcą międzynarodowego śledztwa w sprawie katastrofy malezyjskiego samolotu na Ukrainie. Zginęło w niej prawie 300 osób. Holandia w żałobie, bo ponad połowa ofiar to właśnie obywatele tego kraju. Samolot leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur, został prawdopodobnie zestrzelony. Rosja oskarża Ukrainę, a ta prorosyjskich separatystów.

NATO i Unia Europejska zaapelowały o natychmiastowe i pełne wyjaśnienie przyczyn katastrofy w ramach międzynarodowego śledztwa, oraz osądzenie winnych. Bruksela zaapelowała też o zabezpieczenie miejsca katastrofy. W poniedziałek w belgijskiej stolicy spotykają się unijni ministrowie spraw zagranicznych i katastrofa samolotu z pewnością będzie jednym z tematów spotkania. 

Już słychać komentarze, że jeśli samolot został zestrzelony, to konflikt na Ukrainie, traktowany przez wiele krajów jako regionalny, teraz zostanie umiędzynarodowiony. Wśród zabitych są obywatele kilku europejskich państw. Ponad 150 osób miało holenderskie paszporty. "To dramatyczne wieści. Jestem wstrząśnięty. Holandia jest w żałobie. Nasze myśli są z rodzinami ofiar" - powiedział premier Holandii Mark Rutte. Sąsiednia Belgia też w szoku. Wśród ofiar katastrofy jest pięciu obywateli tego kraju o czym poinformował sztab kryzysowy. Nie są jeszcze znane nazwiska i narodowość 47 pasażerów malezyjskiego samolotu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.