Nycz: Arcybiskup Wesołowski uczynił wielkie zło

Krzyż. fot. shutterstock.com
Krzyż. fot. shutterstock.comShutterStock
28 czerwca 2014

Watykan surowo ukarał arcybiskupa Józefa Wesołowskiego. Były nuncjusz na Dominikanie za pedofilię został wczoraj przeniesiony do stanu świeckiego.

"To jasno pokazuje, że nie ma w takich wypadkach względu na pełnioną przez kogoś funkcję" - skomentował kardynał Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski mówi, że arcybiskup Wesołowski popełnił wielkie zło.

Hierarcha wyjaśnia, że z chwilą uprawomocnienia się wyroku w drugiej instancji przyjdzie czas na proces cywilny. W tym wypadku może się on toczyć w Watykanie, na Dominikanie, nawet w Polsce, jeżeli prokuratorzy znajdą do tego przesłanki. "Przed Kościołem jest też sprawa pomocy pokrzywdzonym" - dodaje kardynał.

Kara usunięcia ze stanu duchownego to obok ekskomuniki najcięższa z kar przewidzianych przez Kościół. Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej podało też, że duchownemu ograniczono możliwość poruszania się. To znaczy, ze musi być pod określonym adresem i tam czekać na dalsze decyzje. Być może zabrano mu także watykański paszport.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.