Putin chwali Europę za "pragmatyczne" podejście do Rosji

Władimir Putin EPA/ALEXEY DRUZHINYN /RIA NOVOSTI / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT
Władimir Putin EPA/ALEXEY DRUZHINYN /RIA NOVOSTI / KREMLIN POOL MANDATORY CREDITPAP / ALEXEY DRUZHINYN RIA NOVOSTI KREMLIN POOL
23 maja 2014

Władimir Putin określił sytuację panującą na Ukrainie jako wojnę domową. Rosyjski prezydent oświadczył, że Ukraina pogrążyła się w kryzysie, po tym, jak w lutym od władzy odsunięto Wiktora Janukowycza.

Władimir Putin ocenił, że obecnie Ukraina podkopuje swoją wiarygodność jako państwo, przez które jest przesyłany gaz do Europy. Zapowiedział też, że Rosja będzie dywersyfikować kierunki eksportu tego surowca.

Putin przekonywał też, że sankcje, nałożone na Moskwę w związku z kryzysem na Ukrainie, odbiją się rykoszetem na Zachodzie. Prezydent Rosji mówił, że amerykańska wizja "czarno-białego świata" nie sprawdziła się. Wyraził przy tym wdzięczność za to, że kraje europejskie mają do Rosji bardziej - jak to określił - "pragmatyczne" podejście, niż Stany Zjednoczone. Skomentował w ten sposób fakt, że Unia Europejska, zależna od dostaw rosyjskiego gazu, jest mniej skłonna, niż Waszyngton, do nakładania sankcji na Moskwę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.