Premier odda głos na kobietę: "Wiele z nich jest w polityce bardziej na miejscu niż mężczyźni"

10 maja 2014

W eurowyborach premier zagłosuje na kobietę. Swoje preferencje zasygnalizował w Warszawie, podczas spotkania z kandydatkami Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego.

Donald Tusk nie ujawnił na kogo dokładnie odda swój głos. Zapewnił natomiast, że będzie to przedstawicielka płci pięknej. Jak argumentował, kobiety w dużo większym stopniu reprezentują takie wartości jak bezpieczeństwo, odpowiedzialność i spokój. "Dlatego wiele kobiet w polityce jest "bardziej na miejscu" niż mężczyźni" - mówił szef rządu.

Donald Tusk zapewniał, że jego partia w praktyce wdraża zasadę równouprawnienia i parytetów w wyborach. Spośród 13 "jedynek" do europarlamentu na listach PO, 6 to kobiety. Premier prognozuje też, że około połowy mandatów Platformy będzie należało do pań. Ponadto kobieta jest wicepremierem w rządzie i rzecznikiem gabinetu.

Dziś po południu premier spotka się też z przedstawicielkami Kongresu Kobiet w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.