CBA zawiadomiło prokuratora generalnego o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Sprawa dotyczy oświadczeń majątkowych składanych przez samorządowca.
Reklama

Wątpliwości pojawiły się po kontroli dokumentów - powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego Jacek Dobrzyński. Kontrola ta trwała od października 2012 roku do czerwca tego roku. Obejmowała ona sprawdzanie prawidłowości i prawdziwości oświadczeń składanych przez prezydenta Gdańska w latach 2007-2012.

Prezydent Gdańska, w wydanym oświadczeniu stwierdził, że nie ma żadnych podstaw, by kwestionować prawdziwość jego oświadczeń majątkowych. Dodał, że od początku podjął współpracę z organami kontrolnymi udostępniając im dokumentację i składając wyjaśnienia. Pisze, że zgłosił szereg wniosków dowodowych, które nie zostały zrealizowane. Paweł Adamowicz zastrzega, że bez tego nie jest możliwe zweryfikowanie jego oświadczeń majątkowych pod kątem ich prawidłowości.

Prokurator generalny zdecydował już, że zawiadomieniem CBA zajmą się śledczy zwalczający korupcję z Poznania.