Rodzina Andrzeja Przewoźnika: Czekamy na słowo "przepraszam" od Rosjan

Andrzej Przewoźnik
Andrzej PrzewoźnikNewspix / MICHAL FLUDRA
12 września 2013

Rodzina Andrzeja Przewoźnika czeka na przeprosiny rosyjskich władz. "Nasz Dziennik" rozmawiał z Jolantą Przewoźnik, żoną zmarłego tragicznie byłego sekretarza generalnego ROPWiM, którego ciało zostało w Smoleńsku ograbione.

Dla rodziny sprawa ma przede wszystkim wymiar moralny. Sąd po prostu osądził sprawców tego haniebnego czynu, jednak wdowa po Andrzeju Przewoźniku ma nadzieję, że przełożeni rosyjskich żołnierzy skazanych za kradzież pieniędzy z konta jej męża wyciągną wnioski względem swoich podwładnych - czytamy w "Naszym Dzienniku".

Jolanta Przewoźnik czeka też na przeprosiny. "Uważam, że właściwe władze wojskowe Federacji Rosyjskiej powinny jednak przeprosić rodzinę, nadal na to czekamy. Andrzej Przewoźnik reprezentowałł Polskę, był jej oddany całe życie" - powiedziała gazecie żona zmarłego.

Wczoraj w Smoleńsku zapadł wyrok w sprawie kradzieży pieniędzy z konta Andrzeja Przewoźnika, zmarłego w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.