Gowin: Nie pójdę w ślady Godsona

Jarosław Gowin
Jarosław GowinNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
30 sierpnia 2013

Jarosław Gowin deklaruje, że nie odejdzie z Platformy Obywatelskiej. "Dzisiaj nie mam takiego zamiaru" - podkreślił polityk, który przegrał wybory na szefa partii z Donaldem Tuskiem, w rozmowie z radiową Jedynką.

Jarosław Gowin podkreślił, że teraz widzi dla siebie "przestrzeń dla tego, co nazywam walką o to, żeby Platforma była jak najbardziej sobą". Stwierdził, że komentarze mówiące o tym, że swoim działaniem zmierza do odejścia z PO są "opowieściami tych, którzy na siłę próbują dorobić jakieś drugie ukryte dno" jego działaniom. "To czego chcę to doprowadzić do programowej odnowy Platformy" - dodał Gowin.

Gość Sygnałów Dnia, komentując odejście z PO Johna Godsona, powiedział, że szanuje jego decyzję. Mówił też, że rozmawiał z Godsonem o jego członkostwie w Platformie wielokrotnie. Zadeklarował, że namawiał go do tego, żeby "wytrwał i żebyśmy wspólnie walczyli o powrót Platformy do korzeni". Były minister sprawiedliwości powiedział też, że John Godson przed wakacjami powiedział mu, że jego decyzja to wynik nie rachunku politycznego, a sumienia. Gowin stwierdził, że "z sumieniem się nie dyskutuje".

Przedwczoraj Donald Tusk zapowiedział, że albo Jarosław Gowin będzie lojalny wobec partii, albo zostanie z niej usunięty. Zdaniem Tuska, były minister sprawiedliwości w ostatnich dniach wiele razy naruszał granicę lojalności wobec Platformy. W wyborach na szefa partii Donald Tusk zdobył blisko 80 procent głosów. Jarosław Gowin uzyskał poparcie nieco ponad 20 procent głosujących członków Platformy Obywatelskiej. Frekwencja wyniosła niewiele ponad 51 procent.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.