Będziemy robić wszystko, by władza przestała być władzą – zapowiada „Solidarność”. Od 11 do 14 września mają odbyć się pokazy siły związkowców. W protestach udział weźmie minimum 50 tysięcy ludzi.
Początek jesieni będzie starciem dwóch obozów. Platforma szykuje się na podliczenie związków i przeprowadzenie dowodu, że są klasą próżniaczą. A związki jak z rękawa sypią propozycjami, które mają – w ich mniemaniu – przysłużyć się pracownikom, i chcą wykorzystać słabnące notowania gabinetu Donalda Tuska.
PO chce ustawy antyzwiązkowej
Dodatkowo starają się skupić wokół siebie jak najwięcej niezadowolonych. Starcie zatem będzie ostre, czego dowodem są opisywany przez DGP projekt ustawy antyzwiązkowej przygotowany przez senatora Jana Filipa Libickiego czy związkowa propozycja minimalnego wynagrodzenia za godzinę pracy na wzór niemiecki oraz pakt stabilizacyjny dotyczący umów. Z kolei rząd zarzuca związkom, że są oderwane od rzeczywistości.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.