Strażacy wydobyli z pogorzeliska ciała 38 ofiar pożaru, który wybuchł w podmoskiewskim szpitalu psychiatrycznym. Ich nazwiska opublikowano na stronach internetowych ministerstwa do spraw nadzwyczajnych sytuacji.
Eksperci mają dwie wersje wydarzeń. Według jednej pożar spowodowało spięcie w instalacji elektrycznej. Jednak bardziej prawdopodobna jest druga wersja, wskazująca na winę jednego z pacjentów. Świadkowie twierdzą, że nowo przyjęty do szpitala mężczyzna mógł podpalić kanapę stojącą w świetlicy.
Śpiący w tym czasie pozostali pacjenci nie mieli szans na ucieczkę. Znajdowali się pod wpływem lekarstw.
Strażacy mówią, że pacjenci zmarli na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Minister zdrowia Rosji polecił przeprowadzenie kontroli systemów przeciwpożarowych we wszystkich szpitalach i ośrodkach zdrowia. W rejonie podmoskiewskim w sobotę będzie obowiązywać żałoba.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu